Kreatywność – slogan mocno przereklamowany?

Kreatywność – slogan mocno przereklamowany?

Zewsząd płyną wieści, że praca kreatywna, że kreatywność wymagana, że kreatywne pisanie i tak dalej. No tak, musisz być kreatywny i pomysły mają się sypać z głowy jak piasek z nieskończenie wielkiej klepsydry. To nic, że taka nie istnieje i że po pewnym czasie klepsydrę, tak czy owak, będzie trzeba odwrócić. Co wtedy? Lepiej już teraz zadbaj o to, by klepsydra Twojej kreatywności była obracana częściej.

Czym jest kreatywność?

Zapewne wyczuwasz znaczenie tego słowa intuicyjnie. Jak napisałam w poprzednim wpisie, kreatywność to nie zawartość pudełka, ale sposób, w jaki je otwierasz, narzędzia i technika, którymi się posługujesz. Dlatego, choć pojęcie może mieć takie samo znaczenie na całym świecie, to różni się element związany z kulturą danego społeczeństwa.

Pamiętaj, że w poleceniu kreatywnego rozwiązania problemu w różnych miejscach na naszym globie wybrzmiewa inny rodzaj komunikatu. Inaczej zadanie to zostanie wykonane w Japonii, a inaczej w USA. Skrajne różnice kulturowe stanowią olbrzymią barierę, ponieważ narażają twórców na posądzenia o złe intencje. Nawet jeżeli ci tylko opisują lub prezentują dane zjawisko. Z tego też względu obywatele USA nie zrozumieją naszego problemu z komunizmem, a my ich z rasizmem*.

Szkło
Czasem inspirację znajdziesz nie tam, gdzie zamierzałeś patrzeć.

Jak rozwinąć w sobie kreatywność?

  • poznaj społeczeństwo, do którego kierowany jest komunikat,
  • poświęcaj czas na przeglądanie sytuacji politycznej i gospodarczej,
  • czytaj – ale nie 50 twarzy Greya tylko to, co odnosi się do rzeczywistości, z której chcesz korzystać,
  • czytaj poradniki związane z Twoją pasją pozazawodową – uwierz mi, to właśnie w pszczelarstwie znajduję mnóstwo inspiracji,
  • utrzymuj porządek pracy, nie przeskakuj między zadaniami (wielozadaniowość nie istnieje),
  • wycisz i odłóż telefon, odłącz internet i nie zerkaj na media społecznościowe co 5 minut, prawdopodobnie świat przez to nie przestanie istnieć.

Dlaczego kreatywność jest przereklamowana?

Z mojej perspektywy wyolbrzymia się jeden element z układanki i oczekuje, że będzie on rozwiązaniem wszystkich bolączek. Tak jak pojedynczy składnik propolisu (tak, znowu te pszczoły!) może nie działać dobrze bez połączenia z innymi, tak kreatywność bez dodatkowych cech i nakładu własnej pracy traci wartość.
Elementy, bez których kreatywność nie ma sensu:

1. Ciekawość świata – niekoniecznie ploteczki o ulubionych gwiazdach, ale nieco szersza perspektywa. Co się dzieje w kraju, jak wygląda polityka obecnego rządu, na co skarżą się obywatele? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz po drugiej stronie ekranu. Wystarczy po nie sięgnąć!

2. Dociekliwość poznawania – bolączką naszych czasów jest czytanie jedynie nagłówków bez zagłębiania się w istotę artykułów. To prowadzi do przyjmowania „na wiarę” nawet największych nonsensów. Nagłówek znanej gazety nie może kłamać, prawda? Po co więc sprawdzać, skoro jest napisane, że pan Adaś, Ignaś czy ktokolwiek inny padł ofiarą politycznego zamachu, to znaczy, że tak jest. A że w rzeczywistości oblano go jedynie butelką wody (i to jeszcze przypadkowo!), to nie ma znaczenia. Uwierzyłeś już w zamach.

3. Wiedza – tego często nam brakuje. Poznawanie zagadnień z ciekawości i z głębokim zaangażowaniem jest dziś rzadkie. Pamiętam, jak podczas pracy nad kolejnym artykułem na firmowego bloga zdarzało mi się zgłębiać temat tak bardzo, że do dziś pamiętam wiele faktów wtedy poznanych. To oczywiście wiąże się z większym nakładem czasu, a pracodawcy nie zawsze chcą go poświęcać. Jeżeli sami sobie jesteśmy szefami, to mamy tzw. luz. Czytanie w skupieniu i z ciekawością zawartości kolejnych stron może być prawdziwą frajdą. Wierz mi, do dziś miło wspominam czasy pisania artykułów o betonie. Fascynujący temat.

Muszla
Nie omijaj przeszkód, wypracuj na nie metodę wykorzystując swoją naturalną ciekawość.

Nie oszukujmy się, kreatywność sama w sobie to jak rzucanie dłutem w kłodę w nadziei, że powstanie z tego rzeźba niedźwiedzia. Jeżeli nie wiesz, jak wygląda niedźwiedź, najlepsze dłuto nie pomoże Ci go wyrzeźbić. A jeżeli wiesz, że niedźwiedź to duży drapieżnik, od którego zwyczajów pochodzi nazwa „czosnek niedźwiedzi”, wtedy możesz poszaleć. Stworzyć coś niezwykłego.

 

*niestety nie pamiętam autora tych słów, jednak ja tylko go zlokalizuję, uzupełnię przypis.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *