Recenzja książki Jak położyć biznes na pasji?, M. Kosel, Fundacja Zarabiaj Na Pasji, Wydanie II, 2018

Recenzja książki Jak położyć biznes na pasji?, M. Kosel, Fundacja Zarabiaj Na Pasji, Wydanie II, 2018

Prowadzenie własnego biznesu z pewnością nie jest zadaniem prostym. I choć sama go nie prowadzę, mogę usłyszeć o wielu problemach w swoim otoczeniu od tych, którzy w różnych branżach muszą przebijać głową mur. Recenzja książki Jak położyć biznes na pajsi? powstała, ponieważ zainteresował mnie tytuł. Szukam rozwiązań, które sprawdziły się u innych i może kiedyś je wykorzystam. Jednocześnie chciałabym uniknąć wielu podstawowych błędów. Czy udało mi się znaleźć to w tej książce? Cóż, nie do końca…

Podstawowe dane

Tytuł: Jak położyć biznes na pasji?

Autor: Michał Kosel

Liczba stron: 333

Wydawnictwo: Fundacja Zarabiaj Na Pasji

Rok wydania: 2018

Format: 14,5 x 20,5 cm

Rozdziały:

WSTĘP

ROZDZIAŁ I – Dlaczego pasja jest tym, co pociągnie nas na dno?

ROZDZIAŁ II – Poznać zasady gry

ROZDZIAŁ III – Jak to działa?

ROZDZIAŁ IV – Co musimy zrobić?

ROZDZIAŁ V – Czy nauczyłem się zarabiać na pasji?

ROZDZIAŁ VI – Jak powstają pasjonaci – czyli jak zrozumieć, kim jesteśmy?

EPILOG

Spis treści książki Jak położyć biznes na pasji

Recenzja książki Jak położyć biznes na pasji?

Książka porusza bardzo ważny temat: jaki wpływ ma pasja na możliwość osiągnięcia sukcesu w biznesie. Czy da się połączyć podejście zarobkowe z chęcią tworzenia i dawania tej wartości innym? Da się, ale trzeba zrozumieć, że biznes i pasja są mogą współistnieć. Gdy za bardzo wierzysz w swoje ideały, trudno jest przestawić się na tryb biznesmena, który musi je sprzedać. Co z tego, że Twoja twórczość jest genialna, skoro nie będzie mógł z niej skorzytsać nikt inny?

Autor na bazie własnych doświadczeń zaprezentował błędy, jakie może popełnić pasjonat. Pułapki czyhają wszędzie i należy pozbyć się złudzeń: trzeba zarabiać, by móc robić to, co sprawia przyjemność. Na przykładzie branży szkół tańca, w którą zaangażowany jest autor, poznajemy problemy, z którymi musiał się zmierzyć.

Książka z pewnością jest z gatunku tych, które przyjemnie czyta się przy kawie. To historia opowiedziana z wieloma szczegółami, aby nic nie umknęło czytelnikowi. Sięgając po tę pozycję liczyłam jednak na coś bardziej konkretnego. Mimo olbrzymiej wartości, jaką niesie książka, jest ona raczej pokazaniem doświadczenia autora. Trudno mi było znaleźć przykłady, które (w przyszłości) mogłabym wykorzystać.

Podstawowym zarzutem wobec książki jest nieadekwatność tytułu do jej treści. Owszem, autor prezentuje biznes oparty na pasji, ale brakuje jakichś konkretów, podręcznikowego zbioru informacji. Czytelnik sam musi doszukiwać się rozwiązań, by ewentualnie wdrożyć je w swojej firmie.

Kolejny problem to w mojej ocenie nadużywanie określenia „artysta”. Artystą dziś może być każdy, takie odnoszę wrażenie. A przecież nie o to chodzi. Artysta to elita, człowiek, który po wieloletniej działalności może poszczycić się dokonaniami, które wyróżniają go na tle innych. Tymczasem nadużywanie tego słowa prowadzi do spadku jego prestiżu.

Autor wielokrotnie w książce podkreślał, że nie chce, by jego słowa brzmiały „coachingowo”. Niestety, bardzo często tak właśnie brzmiały. Szczególnie obfitujący tego typu kwiatki jest Epilog. I choć sam autor podkreślił, że charakter tego rozdziału będzie bardziej transcendentny, niż pozostałe, to za dużo w nim sformułować, które za bardzo kojarzą i się właśnie z typowo coachingowym bełkotem*. Niemniej doceniam starania, aby pokazać biznes i jego prowadzenie nie tylko od strony czystego zarabiania.

Jak położyć biznes na pasji? – podsumowanie:

Książka jest z pewnością wartościową lekturą. Jednak warto byłoby zmienić jej tytuł lub podtytuł, aby były bardziej adekwatne do treści. Sięgnęli by wtedy po nią ci, którzy tego typu historii szukają. Mimo, że czuję się trochę zawiedziona, to polecam ją każdemu, kto szuka ciekawych opowieści o biznesie.

Plusy:

+ interaktywna forma,

+ dodatkowe materiały,

+ zaprezentowanie własnych doświadczeń.

Minusy:

– podział tekstu,

– bezszeryfowa czcionka,

– tytuł nieadekwatny do treści,

– nadużywanie określenia „artysta”,

– zbyt wiele „coachingowych” treści,

– niewielka ilość konkretnych rozwiązań.

 

Ocena ogólna: 5/10

2 Replies to “Recenzja książki Jak położyć biznes na pasji?, M. Kosel, Fundacja Zarabiaj Na Pasji, Wydanie II, 2018”

  1. drukarnia ponoć nie wydala , a by sprzedawać w empiku to robił zbiórkę jakąś , ale się nie udało . Grafomania biznesowo kołczingowa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *